Aktualny język artykułu: PL

Nie Wchodzimy W Spór. “Czasopis” Może Dostać Dotację

Jeden artykuł, a zwłaszcza jego fragment, nie może przesądzać o tym, czy “Czasopis” otrzyma dotację na przyszły rok - powiedziała wczoraj “Gazecie” Katarzyna Łopaciuk, rzecznik prasowy Ministerstwa Kultury i Sztuki.

Przypomnijmy: kilka dni temu napisaliśmy, że białostocki poseł AWS-PC Krzysztof Jurgiel w zapytaniu poselskim domagał się od ministra kultury cofnięcia dotacji do polskojęzycznego miesięcznika “Czasopis”. Pismo, wydawane od ponad 10 lat, skierowane jest do mniejszości białoruskiej. Jurgiel poczuł się urażony marcowym felietonem Sokrata Janowicza. Uznał, że Janowicz (a za nim miesięcznik) uwłacza godności i czci ludzi, którzy “w dobrej wierze budowali Rzeczypospolitą”. Felieton Janowicza traktował o Armii Krajowej, którą - jak napisał - faszyzowały wsiowo-miasteczkowe męty. Naczelny “Czasopisu” Jerzy Chmielewski obawia się, że w związku z pismem Jurgiela w przyszłym roku pismo nie dostanie dotacji z Ministerstwa Kultury i będzie to przyczyną jego upadku.

- Wnioski o przyznanie dotacji są rozpatrywane ponownie co roku. Weryfikacji podlegają nie tylko wnioski mniejszości - powiedziała rzeczniczka MKiS.

Są one rozpatrywane przez radę sztuki, powołaną przy ministerstwie. Później akceptuje je kierownictwo resortu. Jak stwierdziła Łopaciuk, w przypadku dotacji do pism (w tym do “Czasopisu”) brane są pod uwagę nie pojedyncze artykuły, ale m.in. nakład, adresat i poziom wszystkich publikacji.

- MKiS nie chce wchodzić w spór między panem Jurgielem a autorami “Czasopisu” - dodała.

Tuż po otrzymaniu pisma Jurgiela, Łopaciuk nazwała felieton Janowicza skandalicznym. Wczoraj (po wtorkowej publikacji tekstu o problemach “Czasopisu” w “Gazecie Wyborczej”) używała określenia “zaskakujący”.

Maciaj Chołodowski