Aktualny język artykułu: PL

Mroja nagrała płytę

Niespełna miesiąc temu, podsumowując X Festiwal Muzyki Młodej Białorusi Basowiszcza ’99 w Gródku, zachwycaliśmy się koncertem Nieżalnej Respubliki Mroja (N.R.M.) i jej lidera Lawona Wolskiego (na zdjęciu). Prorokowaliśmy, że gdyby nieco zainwestować w promocję zespołu z Mińska, grupa przetasuje hierarchię rockowego światka nad Wisłą. Nasza przepowiednia zaczyna się sprawdzać. N.R.M. nagrała właśnie materiał na nową płytę w warszawskim analogowo-cyfrowym studiu Złota Skała/Kok-Szoman. Studio powstało na bazie słynnej Złotej Skały Roberta Brylewskiego (Brygada Kryzys, Izrael, Kultura, Armia), a zmodernizował i prowadzi je Maciek Miechowicz, muzyk grupy Kobong. - Dominuje u nas muzyka z Zachodu - mówi Maciek. - Polacy nie mają pojęcia o kulturze białoruskiej, nie mówiąc już o muzyce rockowej tego kraju. A u naszych sąsiadów dzieją się rzeczy ciekawe, czego przekładem jest N.R.M., która gra melodyjnego, wschodniego, słowiańskiego rocka.

Mroja nagrała w stolicy około 45-minutowy materiał. Mimo że nie wiadomo, jaka wytwórnia go opublikuje, Maciek Miechowicz jest opymistą: - Sądzę, że sprzeda się kilka tysięcy płyt. Nie tylko w Polsce, ale i na Białorusi.

Maciek przygotowuje też kompakt-składankę, na którym umieści utwory zespołów, nagrywających w Złotej Skale/Kok-Szomanie. Znajdzie się tam m.in. jedna piosenka N.R.M.

Płyta będzie dołączona do magazynu muzycznego “Brum” i wraz z pismem trafi do kiosków w całej Polsce.

czar, 1999/08/13